ByleCo 2026 - występ
Czuj!
Przypominamy, że 26 kwietnia 2026 w godzinach 9:30 - 16:30 odbędzie się festiwal piosenki harcerskiej „ByleCo” 🎶! Wydarzenie będzie miało miejsce w SP im. Wojciecha Górskiego w Pamiątce, ul. Anieli i Wojciecha Górskich, 05-555 Kopana.
W tym roku wykonamy aż 3 piosenki:
• Bajka zuchowa
• Witajcie w naszej bajce
• Kaczkę dziwaczkę
Teksty oraz linki do choreografii lub melodii znajdują się poniżej.
Wszystkich piosenek uczymy się na pamięć!
Zachęcamy, aby każdy zuch przebrał się za wybraną postać, która pojawi się w naszym występie podczas festiwalu:
-kaczka z kokardą ZAJĘTE
-fryzjer ZAJĘTE
-farmaceuta/aptekarz ZAJĘTE
-praczka ZAJĘTE
-kupiec ZAJĘTE
-kucharz ZAJĘTE
-kaczka x1 kaczka x2 ZAJĘTE
-gęś
-szpak
-Pan Wiesio ZAJĘTE
-uczniowie x1 uczeń x2 ZAJĘTE
-zając ZAJĘTE
Prosimy o wiadomość SMS do dh. Magdy na nr. telefonu: 796 796 681 jeśli zuch chce wcielić się w daną rolę - będziemy na bieżąco na blogu informować, które role zostały zajęte.
Do każdej roli zachęcamy kompletować strój (może być prowizoryczny lub wykonany własnoręcznie).
BAJKA ZUCHOWA
1.Mówią bajka wtedy jest prawdziwa,
Gdy za siedmioma górami się zaczyna.
Ale nasza jest zupełnie nowa,
Bo to bajka jest zuchowa.
Ref: Bajka, z wielkim trudem wymyślana
Bajka, dziś przed wami śpiewana
Bajka, tutaj wena się skończyła
Bajka, a taka fajna była.
2.Zamiast siedmiu gór będzie jezioro,
Tu na wszystkich czeka przygód sporo.
Z krasnalami z czarodziejskich lasów,
Nie zmarnujesz nigdy czasu.
Witajcie w naszej bajce, słoń zagra na fujarce
Pinokio nam zaśpiewa, zatańczą wkoło drzewa
Tu wszystko jest możliwe, zwierzęta są szczęśliwe
A dzieci, wiem coś o tym, latają samolotem
Nikt tutaj nie zna głodu, nikt tu nie czuje chłodu
I nawet ja nie kłamię, nikt się nie skarży mamie
Witajcie w naszej bajce, słoń zagra na fujarce
Pinokio nam zaśpiewa, zatańczą wkoło drzewa
Tu wszystko jest możliwe, zwierzęta są szczęśliwe
A dzieci, wiem coś o tym, latają samolotem
My ją znajdziemy sami, my chłopcy z dziewczętami
A wtedy daję słowo, że będzie kolorowo
Nad rzeczką opodal krzaczka
Mieszkała kaczka-dziwaczka,
Lecz zamiast trzymać się rzeczki
Robiła piesze wycieczki.
Raz poszła więc do fryzjera:
"Poproszę o kilo sera!"
Tuż obok była apteka:
"Poproszę mleka pięć deka."
Z apteki poszła do praczki
Kupować pocztowe znaczki.
Gryzły się kaczki okropnie:
"A niech tę kaczkę gęś kopnie!"
Znosiła jaja na twardo
I miała czubek z kokardą,
A przy tym, na przekór kaczkom,
Czesała się wykałaczką.
Kupiła raz maczku paczkę,
By pisać list drobnym maczkiem.
Zjadając tasiemkę starą
Mówiła, że to makaron,
A gdy połknęła dwa złote,
Mówiła, że odda potem.
Martwiły się inne kaczki:
"Co będzie z takiej dziwaczki?"
Aż wreszcie znalazł się kupiec:
"Na obiad można ją upiec!"
Pan kucharz kaczkę starannie
Piekł, jak należy, w brytfannie,
Lecz zdębiał obiad podając,
Bo z kaczki zrobił się zając,
W dodatku cały w buraczkach.
Taka to była dziwaczka!
Pozdrawiamy!
Kadra 15GZ
Komentarze
Prześlij komentarz